Twoja przegl±darka nie ma zainstalowanego plugin'a obsługuj±cego animacje w technologii Flash. Prosimy o zainstalowanie go ze strony producenta www.adobe.com
 
O nas

Misja i Cele

Kadra pedagogiczna

Hymn przedszkola

Rekrutacja

Dla Rodziców

Super urodziny

Kontakt

      Dla Rodziców

Szanowni Rodzice!!!!

Dnia 19.02.10 ukazał się artykuł w Internecie dotyczący oferty Przedszkola Tuptuś a w szczególności, współpracy z pediatrą. Jest mi ogromnie miło że nasze przedszkole zostało wyróżnione a zarazem służy za przykład do naśladowania. Duma rośnie, kiedy mamy świadomość, że w innych miastach jesteśmy znani i dostrzegani. Przedstawiam poniższy artykuł oraz zapraszam na stronę internetową.

http://wloclawskie24.pl/articles/6408-przedszkolak-czyli-dziecko-ktore-choruje

Dyrekcja

Włocławek w Internecie... Przedszkolak... czyli dziecko, które choruje.

18/02/2010 14:18

Przed nami marzec – czas wyboru przedszkola. Rodzice maluszków, które po raz pierwszy wejdą w szkolne szeregi nie znają jeszcze problemu, z którym bezustannie walczą rodzice dzieci już uczących się w przedszkolach i żłobkach… Zaprowadzamy na zajęcia zdrowe dziecko, a już od progu słyszymy przeraźliwy kaszel czterolatka, z którym nasze dziecko biegnie się przywitać. Zostawiamy dziecko w świadomości, że może się zarazić… Mama i tata idą do pracy, a dziecko do przedszkola. Normalna kolej rzeczy, ale niestety często rodzice zaprowadzają chore dziecko, bo nie mają go z kim zostawić lub zwyczajnie lekceważą katar tłumacząc, że to alergia, którą dziwnym trafem po kilku dniach ma dziewięcioro innych dzieci. Rodzice tej dziewiątki muszą wziąć urlopy, by iść z pociechami do lekarza. Urlop się przedłuża, bo jeśli nie mają wspaniałej babci, która zostanie z chorym wnukiem to muszą zostać z dzieckiem w domu tak długo aż maluch wydobrzeje i wróci do przedszkola… Tam najprawdopodobniej po kilku tygodniach znowu zachoruje, znowu czeka go wizyta u pediatry, a mamę kolejny urlop… Panuje takie przekonanie, że dziecko często choruje w przedszkolu i to jest normalne. Normalne? Powiedziałabym, że powszechne. Sami do tego doprowadziliśmy. Na forach, gdzie rozmawiają rodzice dzieci przedszkolnych z pediatrami i nauczycielami pojawia się określenie chorobotwórczej siły przedszkola i próby walki z nią jako BŁĘDNE KOŁO. Czy mimo to jest szansa, by uniknąć ciągłych chorób u przedszkolaków? Wielu rodziców ma pretensje do nauczycieli, że nie odsyłają kaszlących dzieci do domu. Nie ma jednak przepisów, które mogłyby pozwolić wychowawcy na taką decyzję. Spotykamy się co prawda z prośbą przedszkoli o przedstawienie zaświadczenia od pediatry o stanie zdrowia dziecka, ale jak się dowiedzałam – takie zaświadczenie można „załatwić” bez najmniejszego problemu. Są przedszkola, które minimalizują problem chorobotwórczej siły przedszkola zatrudniając w swojej placówce pediatrów.

 „Zapewniamy porady i konsultacje lekarza pediatry w przedszkolu raz w tygodniu, stały kontakt telefoniczny z lekarzem w wątpliwych sytuacjach dotyczących zdrowia dzieci, wizyty lekarza w przedszkolu w ciągu 90-120 minut w przypadku choroby dziecka. Wizyty obejmują przebadanie dziecka, wypisanie recepty, skierowanie na niezbędne badania, oraz wypełnienie karty informacyjnej dla Rodziców.” – takie zapewnienie znalazłam na stronie internetowej przedszkola TUPTUŚ. Stałą opiekę lekarzy specjalistów obiecuje również przedszkole BAJKOWA KRAINA. Ubolewam niestety, że ani jedno, ani drugie nie jest we Włocławku. Pracujący rodzice podnoszą alert, że nie mogą zostać z chorym dzieckiem w domu, więc po prostu nie widzą innego wyjścia jak tylko podrzucić malucha do przedszkola. Musimy jednak pamiętać, że Przedszkole to nie przechowalnia, a Dziecko to nie zabawka, która gdy kaszle to wystarczy jej zmienić baterie. Mały, chorujący człowiek potrzebuje nie tylko odpoczynku, ale także opieki i poczucia, że jest bezpieczny i kochany.

Polecam: www.tuptus.net.pl

www.bajkowakraina.pl

Pozdrawiam

Naczelna Działu Kobiecego red. Marzena Starosta – Osmałek

portal www.wloclawskie24.pl

’Kształtowanie się i rozwój mowy dziecka’’

Mowa – to czynność złożona, jedna z wielu niezbędnych w prawidłowej i precyzyjnej konstrukcji człowieka. Wbrew powszechnym mniemaniom nie jest czynnością wrodzoną lecz umiejętnością nabytą w ciągu całego naszego życia w kontaktach z ludźmi. Nie mniej jednak muszą być spełnione i te wrodzone predyspozycje, a zakodowane w budowie naszego mózgu, gdyż jest to najważniejszy organ człowieka, pełniący rolę jak gdyby ‘’ komputera.’’

Przede wszystkim mózg człowieka musi być zdrowy i prawidłowo zbudowany, a odpowiednie obszary kory mózgowej powinny być właściwie stymulowane, aby realizować charakterystyczne funkcje, związane z codziennym życiem człowieka. Prawidłowe kształtowanie się i rozwój mowy dziecka jest też podstawą w kształtowaniu i rozwoju jego osobowości.

Tempo przyswajania przez dziecko mowy i języka jest różne. Pierwsze wyrazy pojawiają się w 1 lub 2 roku życia, ale w niektórych przypadkach może być opóźniony. Według Leona Kaczmarka, a był on prekursorem wiedzy o rozwoju mowy dziecka, wyróżnia się następujące etapy w rozwoju mowy i języka dziecka.

1. Okres prenatalny- od 0 – 9 miesiąca życia płodowego.

2 . Okres niemowlęcy – okres melodii - od 0 – 1 roku życia – głużenie, gaworzenie, echolalia

3. Okres po niemowlęcy – okres wyrazu – od 1 – 2 roku życia – sygnał jednosylabowy, mama , tata

4. Okres zdania - od 2 – 3 roku życia - sygnał dwuklasowy

5  Okres przedszkolny - swoista wymowa dziecięca – od 3 – 7 rok życia – budowanie wypowiedzi Kształtowanie się mowy dziecka ma ścisły związek z jego rozwojem społecznym i emocjonalnym. Częste kontakty werbalne z otoczenim bogacą słownictwo, uczą prawidłowych zasad gramatycznych, właściwego posługiwania się melodią, akcentem i rytmem wypowiedzi, a przedewszystkim komunikowania się.

Jednak tempo rozwoju mowy bywa zakłócone, a powodem kłopotów dziecka mogą być:

♦ nieprawidłowa budowa anatomiczna aparatu mowy ( np. skrzywienie przegrody nosowej, przerost trzeciego migdałka, rozszczep wargi lub podniebienia );

♦ zaburzenie słuchu fonematycznego- dziecko żle rozróżnia dźwięki mowy, które pozornie mają podobne brzmienie, np. s i sz, p i b, t i d;

♦ upośledzenie słuchu - tak czasem małe, że niezauważalne dla otoczenia i samego dziecka;  zaburzona percepcja słuchowa – mózg niewłaściwie interpretuje dźwięki takie jak głoski;

♦ trudne oddychanie przez nos;

♦ brak uzębienia i wady zgryzu;

♦ nieprawidłowe wzorce mówienia w najbliższym otoczeniu dziecka – rodzice mówią do niego, naśladując dziecinną mowę, specjalnie seplenią i zmiękczają wymowę, np.sinku, cio ty tam maś;

Najmniejsze podejrzenia, że dziecko nie artykułuje głosek prawidłowo, powinny nas skłonić do udania się do specjalisty. Może on zlecić badania uzupełniające (laryngologiczne, neurologiczne, ortodontyczne). Na podstawie wyników i badania mowy dokona rozpoznania i dobierze odpowiedni zestaw ćwiczeń.

Zaniedbana wada wymowy będzie się utrwalać i terapia logopedyczna będzie dłuższa.

Statut Przedszkola

 
Karta informacyjna o przedszkolaku 132 KB
Karta zapisu 137 KB
Poradnik - Adaptacja dziecka 64 KB

 

 



 
Created by Sebipol
Twoja przegl±darka nie ma zainstalowanego plugin'a obsługuj±cego animacje w technologii Flash. Prosimy o zainstalowanie go ze strony producenta www.adobe.com